Dowiedz Się O Swojej Liczbie Aniołów

3-etapowa rutyna Mela Robbina, która pomoże Ci skupić się na negatywnym mówieniu do siebie i doświadczyć więcej radości

25 września 2023 r. Dokładnie sprawdzamy wszystkie produkty i usługi prezentowane na Mindbodygreen za pomocą naszego wytyczne handlowe. Prowizje uzyskane z naszych linków nigdy nie wpływają na nasze wybory.

Badania raz po raz pokazują, że szerokie grupy ludzi mają trudności ze znalezieniem więzi i radości w swoim życiu. Dowiódł tego raport z Harvardu 36% wszystkich Amerykanów — w tym 61% młodych dorosłych — odczuwa „poważną samotność”. Jest coraz gorzej: 43% młodych dorosłych stwierdziło, że z powodu pandemii odczuło wzrost samotności.





Z pewnością duży wpływ ma na to pandemia i jej wszechobecne następstwo. Ale to coś więcej. Izolacja spowodowana technologią spowodowała zmiany w jakości naszych połączeń. (Raporty pokazują, że młodzi ludzie w wieku od 15 do 24 lat zgłaszali, że mają o 70% mniej interakcji społecznych ze znajomymi, które według nich zasługa mediów społecznościowych ). A ogólny wzrost przemieszczania się – z domów i miejsc pracy – tylko sprawił, że poczuliśmy się jeszcze bardziej oddaleni od tych, których kochamy.

„To bardzo złożony splot czynników, które w zasadzie wytarły ludziom nogi” – mówi autor, mówca, podcaster i badacz Mela Robbinsa . Robbins jest najbardziej znana ze swojej pracy nad nawykami i motywacją. „Było tak wiele zmian społecznych i przemieszczeń, które albo zostały na ciebie narzucone, albo które wprowadziłaś w swoje życie, że nikt do końca tego nie przyswoił. Czujemy, że po prostu nie możemy się otrząsnąć, i następuje ogromne wzmocnienie samotności. '



znak zodiaku 12 stycznia

Ważne jest zrozumienie, jak tu trafiliśmy i co to oznacza dla naszego zdrowia psychicznego. Ale to nie może się na tym poprzestać. I tak wielu ludzi, jak Robbins, zaczęło teraz zadawać pilne pytanie: Co z tym zrobić?



Niedawno udało mi się porozmawiać na ten temat z Robbinsem. W naszej rozmowie wyjaśniła, jak możemy przeprogramować nasze mózgi ku radości i połączenia — przy użyciu metod popartych naukowo. Z pewnością jest to coś, czego wiem, że potrzebuję trochę więcej.

Doświadczamy powszechnego problemu radości, który stwarza przestrzeń dla rozwoju naszych wewnętrznych krytyków.

W mindbodygreen niedawno zaczęliśmy krytycznie myśleć o radości — co to znaczy prowadzić radosne życie, w jaki sposób codziennie inspirujesz ją do radości i jak radość może poprawić ogólny stan zdrowia. (Nasi założyciele napisali na ten temat całą książkę pt Radość dobrego samopoczucia: praktyczny przewodnik po szczęśliwym, zdrowym i długim życiu .) Jednym z powodów jest to, że pod wieloma względami służy jako antidotum na samotność.



„Radość wiąże się z problemem izolacji, samotności i poczucia odłączenia od tego, co myślałeś, że będzie. Ponieważ radość to zdolność do bycia naprawdę obecnym w swoim życiu. To zdolność do pozostawania w kontakcie z czymś głębszym w swoim życiu” – mówi Robbins. Izolacja wysysa radość z naszego życia, oddziela nas od chwili obecnej i pozwala wewnętrznemu krytykowi w naszej głowie rosnąć i rosnąć.



Niedawno nawiązała współpracę z ULTA piękna pomoc w ustanowieniu The Joy Project, pierwszego w branży programu mającego na celu zwiększenie radości w branży kosmetycznej, począwszy od szkoleń dla współpracowników marki. Tak naprawdę program powstał, ponieważ współpracownicy ULTA zauważyli alarmującą liczbę klientów wyrażających krytykę swojego wyglądu i samopoczucia.

„Coś się zmienia w sposobie, w jaki ludzie mówią o sobie” – mówi Robbins, a badanie przeprowadzone przez markę pokazało, jak powszechne było to zjawisko. Badanie radości , czyli raport z badania niezależnego podmiotu zleconego przez firmę Ulta Beauty, w którym zbadano próbkę tego, jak 5000 dorosłych i nastolatków doświadcza radości, oraz typowe bariery w doświadczaniu jej na co dzień. Jednym z najbardziej rozpowszechnionych był negatywny sposób mówienia do siebie. Tak naprawdę 91% ludzi (93% nastolatków) ocenia wpływ negatywnego samorozwoju na ich zdolność do doświadczania radości jako wpływowy.



„Większość z nas jest całkowicie nieświadoma tego, jak często siebie krytykujemy” – zauważył Robbins. „I to nie jest aż tak przełomowe, ale najważniejsza krytyka, jaką ludzie mają wobec siebie, dotyczy wyglądu, na przykład podstawowej cechy fizycznej”.



Jak uciszyć wewnętrznego krytyka: 3 proste kroki poparte nauką

Następnym razem, gdy spojrzysz w lustro i w pierwszej chwili pomyślisz o rozbieraniu się na części, skorzystaj z tego protokołu.

„Zastosuj te trzy kroki, które, gdy je usłyszysz, brzmią naprawdę prosto i głupio, ale kryje się za nimi bardzo głęboka nauka. Trzy kroki do uciszenia wewnętrznego krytyka polegają na tym, że musisz go zidentyfikować, przerwać i zastąpić” – mówi. . „Im częściej będziesz wdrażać te trzy kroki, tym szybciej zaczniesz zastępować krytyczny głos głosem bardziej zachęcającym, radosnym, współczującym i życzliwym. Dzięki temu bardziej współczującemu i życzliwemu głosowi otwierasz drzwi, aby być bardziej obecnym w swoje życie i doświadcz więcej radości.”

Zidentyfikować

„Najpierw musisz określić, co robisz, a to często jest dla ludzi najtrudniejsza część” – mówi Robbins. „Ludzie naprawdę dobrze potrafią rozpoznać, kiedy inni ludzie są wobec siebie negatywnie nastawieni, ale trudno im to zrobić, gdy sami to robią”.



Badanie wykazało, że 67% osób twierdzi, że nie rozpoznaje, kiedy aktywnie angażuje się w negatywny sposób mówienia do siebie, ponieważ jest to tak powszechne. Najbardziej nieświadomi są młodzi ludzie: 74% pokolenia Z nie zdaje sobie sprawy, kiedy angażuje się w negatywny sposób mówienia do siebie.

Zatem pierwszym krokiem jest po prostu większa uważność na to, co się dzieje. Zwróć uwagę na to, jak pomyśl o sobie kiedy patrzysz w lustro, idziesz na zakupy lub przeglądasz media społecznościowe. Jaki ton przyjmujesz, oceniając siebie i w jaką powszechną krytykę się angażujesz?

Przerywać

Kiedy już zidentyfikujesz rozmowę ze sobą, musisz ją przerwać, kiedy to się dzieje.

„Chodzi o badanie nawyków” – zauważa Robbins. „Nie łamie się nawyku. Z technicznego punktu widzenia jest to technicznie niedokładne, chociaż wszyscy o tym mówimy. Raczej trzeba to zastąpić”.

Zastępować

Zastąpienie negatywnego mówienia do siebie jest najważniejszym krokiem, który pomoże Ci przeprogramować mózg i zmniejszyć ciężar krytycznego mówienia do siebie.

„Więc część problemu z naszymi wewnętrznymi krytykami polega na tym, że wypowiadamy odważne stwierdzenia, na przykład: Kocham siebie, wyglądam fantastycznie lub jestem piękna „jeśli siebie krytykujemy, nie wierzymy w to” – mówi Robbins. „Dlatego większość z nas nie potrafi przyjąć komplementu. Kiedy ktoś cię komplementuje, natychmiast pojawia się twój wewnętrzny krytyk, to nieprawda . Dlatego musisz być bardziej przebiegły i lepki.”

Rozwiązaniem jest znalezienie mantry, która nie będzie dotyczyć powierzchni, ale raczej tego, kim jesteś. „Trzymaj się hasła: „Zasługujesz na to, aby czuć się dobrze”. Nie można się z tym kłócić” – mówi.

Jedzenie na wynos

Na pewnym poziomie negatywny dialog ze sobą jest nieuniknioną częścią życia. Jednak dla wielu z nas ten wewnętrzny krytyk stał się tak silny i groźny, że staje nam na drodze uczucie radości . Ale dzięki trzystopniowemu protokołowi możesz zacząć wyciszać głos i stworzyć przestrzeń dla milszego, radośniejszego. „Robisz to w kółko – dobrą wiadomością na temat Twojego mózgu jest to, że uwielbia wzorce” – mówi.

Podziel Się Z Przyjaciółmi: