Mieszkanie Sary Elise na Brooklynie zostało zaprojektowane z myślą o minimalnej stymulacji, ale maksymalnej radości

Powrót do domu ma dla mieszkańców miast wyjątkowe znaczenie. Powrót do naszych (często bardzo małych) przestrzeni to sposób na oderwanie się od zgiełku na zewnątrz i zapewnienie naszemu układowi nerwowemu tak potrzebnej przerwy.
Ten element domu jest szczególnie ważny Sara Eliza ( @saraelise333 ), jakiś autor , przyszła właścicielka sklepu i samozwańcza doula rozrywkowa mieszkająca na podłodze salonu w kamienicy w Bed Stuy na Brooklynie. „Jako osoba autystyczna mam już w głowie dzikie brzęczenie i zderzanie się w odpowiedzi na stymulację otaczającego mnie świata, dlatego chciałam stworzyć przestrzeń, która pozwoliłaby mi oddychać, odpoczywać i spokojnie myśleć – miejsce do „bądź” bez wysiłku” – mówi mindbodygreen.
Podczas tej wycieczki po mieszkaniu Elise poznamy podstawy projektowania o niewielkim wpływie, usłyszymy kilka historii, które nadają jej otoczeniu znaczenie, i dowiemy się, dlaczego zapewnienie przestrzeni do świętowania i wyobraźni jest kluczem do domu obfitującego w bogactwo — i życie.

Jakie trzy słowa opisują Twoją filozofię projektowania w domu?
Intencjonalny, skupiony na ziemi, dotykowy.
Jakie są zasady przewodnie przy projektowaniu Twojego domu?
Celowo zaprojektowałem moją przestrzeń domową na Brooklynie tak, aby była spokojnym środowiskiem o niskim poziomie bodźców, ponieważ chciałem miejsca, które byłoby miękkie i powolne, w przeciwieństwie do tego, jak często odbieram miasto.
Poza tym dorastałam z kilkoro rodzeństwa w tętniącym życiem, chaotycznym domu. Dom moich rodziców był piękny – ale także głośny, napięty i ograniczający. Zawsze wiedziałem, że w końcu, kiedy będę gotowy (i będę miał na miejscu zespół opiekuńczy z wystarczającym wsparciem), będę chciał mieszkać sam w przestrzeni, która będzie sprawiała wrażenie odwrotności tej – przestrzeni, która będzie otwarta, jasna i bezpłatny.
88 czyli anioł
Uwielbiam projektować wnętrza, ponieważ posiadanie władzy nad wyborami w procesie projektowania przypomina mi, że mam władzę nad wyborami w moim życiu: mogę świadomie decydować o tworzeniu przestrzeni (i stylu życia), które raczej koją niż aktywują.
Projektując swoje wnętrza często myślę: Co mnie inspiruje? Do jakich uczuć chcę być bliżej?

W jaki sposób zaprojektowałeś swoją przestrzeń tak, aby była mniej stymulująca niż przeciętny dom?
Mam paletę w odcieniach ziemi dla tej przestrzeni, która pozwala mi na naprawdę kreatywną pracę z teksturami, nieprzezroczystością i kształtem obiektów. Ponieważ mój mózg jest bardzo zorientowany na szczegóły, projekty maksymalistyczne początkowo mnie ekscytują, ale ostatecznie przytłaczają.
Uświadomiłem sobie, że jeśli utrzymam paletę kolorów w bardziej ziemistych brązach i zieleniach i uwzględnię głównie materiały występujące w naturze (podłogi z twardego drewna dębowego, mieszane metale, pościel z organicznego lnu, kanapa i poduszki z wełny alpaki itp.), to przestrzeń w mojej głowie będzie spokojna i jasne, co przyniesie korzyści mojemu zdrowiu psychicznemu i ogólnemu samopoczuciu.
Ale uwielbiam łączyć ze sobą kontrastujące ze sobą elementy w swoim sposobie ubierania się, dlatego też wprowadzam coś takiego do moich przestrzeni. Bazując na naturalnych elementach, dodam jaśniejsze akcenty kolorystyczne i unikalne materiały dla kontrastu, takie jak neonowo pomarańczowa miska na owoce lub akrylowy stolik boczny lub jaskrawoczerwony monochromatyczny plakat filmowy.
Projektując swoje wnętrze często zadaję sobie pytanie: Co mnie inspiruje? Do jakich uczuć chcę być bliżej?
Znalezienie [domu] z tak wieloma już istniejącymi detalami było prawdziwą gratką. Chciałem, aby oryginalne elementy piaskowca, takie jak listwy ścienne i sufitowe, nadal były głównymi punktami centralnymi przestrzeni. Postanowiłem więc, że moje meble będą bardziej minimalistyczne.
Oznacza to również, że mogę zabrać ze sobą piękne tymczasowe przedmioty (takie jak świeżo cięte kwiaty lub ręcznie robione mydła), nie sprawiając przy tym wrażenia przepełnienia ani zbytniego zagracenia przestrzeni. Te rzeczy ulegają zużyciu lub giną, a tymczasowe przedmioty, które przynoszę, mogę zmieniać w zależności od nastroju, pory roku itp.
22 grudnia znak zodiaku
Zależy mi również na wolnej od bałaganu przestrzeni. Kiedy w mojej przestrzeni znajduje się wiele bezużytecznych przedmiotów, moja przestrzeń w głowie to odzwierciedla (i odwrotnie). Każdy przedmiot, który wnoszę do mojego domu, jest czymś, co stworzyłem z intencją. Wszędzie mam mini ołtarze, ale uwielbiam też myśleć o całej przestrzeni mojego domu jako o żywym, oddychającym ołtarzu: sanktuarium, które podlega ciągłej ewolucji.

Czy Twój dom w ogóle zmienia się z sezonu na sezon? Jeśli tak, jakie zmiany wprowadzasz, gdy nadchodzi zima?
Tak! Tak jak zmieniam sposób odżywiania, tak też na drobne zmiany zmieniam swój dom, w zależności od pory roku i pory roku. Ta praktyka projektowa (zdaję sobie sprawę, że jak większość moich praktyk) pomaga mi czuć się bardziej zestrojonym i płynącym z rytmami natury.
Sezonowo zmieniam pościel, pościel i pościel, rodzaj ciętych kwiatów i roślin, które przynoszę, oraz zapach świec i kadzideł, które palę. Mam świetnego przyjaciela, który tworzy sezonowe playlisty, więc jeśli dodaję dźwięki, zmieniam także muzykę i dźwięki otoczenia w oparciu o sezonowe zmiany.
Widzę, że napisałeś książkę o przyjemności i obfitości. Jakie masz wskazówki dla osób, które chcą wprowadzić więcej tych elementów do swoich domów?
Jednym z najskuteczniejszych sposobów na wprowadzenie poczucia przyjemności i obfitości do domu jest zorganizowanie uroczystości dla osób, które kochasz.
W mojej książce dużo mówię o sztuce goszczenia i gromadzenia się podczas uroczystości Przepis na więcej . Tworzenie przestrzeni do świętowania jest dla mnie istotną praktyką artystyczną i rytuałem.
lubię mówić, Świętujemy nasze życie, świętujemy pracę, którą już wykonaliśmy, świętujemy to, co, jak mówi Lucille Clifton, „próbowało nas zabić, ale poniosło porażkę”. Świętowanie to sposób na zakłócenie i demontaż systemów, które chcą, abyśmy ponieśli porażkę, i dlatego jest to akt radykalny. I napełni Twój dom mnóstwem pysznej energii i miłości.

Jakie dźwięki słychać w Twoim domu? Jakie tam są zapachy?
Zawsze powtarzam, że mój dom byłby idealny, gdybym mógł go wygłuszyć, ponieważ pomimo tego, że mieszkam przy ulicy jednokierunkowej i staram się celowo stworzyć otoczenie o niskiej stymulacji, wciąż słyszę odgłosy miasta z mojego pokoju od frontu! Młodzi ludzie z sąsiedztwa wracający ze szkoły do domu, chłopaki z mojej ulicy jadący na motocyklach, muzyka w samochodzie…
Ale na tym też polega piękno życia w mieście i mojej okolicy. Słyszenie i pamiętanie, że jestem w mieście, a konkretnie w Bed Stuy, podczas gdy jestem w mojej przestrzeni, sprawia, że jest ona tak wyjątkowa.
Uwielbiam myśleć o całej mojej przestrzeni domowej jako o żywym, oddychającym ołtarzu: sanktuarium, które podlega ciągłej ewolucji.
Jestem bardzo szczególna i wybredna jeśli chodzi o zapachy, ale uwielbiam świeże powietrze, więc czasami toczę bitwę z miastem, gdy wiatry niosą ze sobą nieprzyjemne zapachy. Ale ja używam oczyszczacz powietrza i często palę różne zioła, świece, zioła i kadzidła, aby oczyścić energię w mojej przestrzeni. Jeśli się zatrzymasz, możesz poczuć zapach cebuli i czosnku mięknących w maśle lub oliwie z oliwek, bo tak zaczyna się większość mojej kuchni.
Często włączam dźwięk i zapach do moich domowych rytuałów: odtwarzam delikatne dźwięki otoczenia (takie jak dźwięki lasu deszczowego, fale oceanu, medytacje o częstotliwości uzdrawiania lub flety), gdy palę oczyszczające zioła, świece i kadzidło.
Jaka jest najbardziej sentymentalna rzecz w Twoim domu i jaka historia się za nią kryje?
Jedną z najbardziej sentymentalnych rzeczy w moim domu są mlecznoróżowe, nowoczesne kiście winogron z połowy stulecia, które mam na wystawie.
Znalazłam je w sklepie vintage z moją partnerką, kiedy zaczynaliśmy pierwsze etapy tworzenia naszego sklepu vintage ( ponownie Vintage Artykuły gospodarstwa domowego + Wnętrza , który otworzy się w tym roku na Brooklynie!).
W naszych tekstach, kiedy zaczęliśmy się spotykać, używaliśmy emoji kiści winogron, aby symbolizować obfitość. Używalibyśmy go w przeciwieństwie do wszelkich myśli o niedoborze, które którekolwiek z nas miało. Znalezienie tego bardzo przypadkowego (i bardzo ciężkiego) kawałka kiści winogron wydawało mi się znakiem kismetu, że idziemy we właściwym kierunku.
23 grudnia znak

Z czym kojarzy Ci się słowo „dom”?
Dom oznacza dla mnie bezpieczeństwo, relaks i pełne zdemaskowanie i naładowanie ducha. To miejsce, w którym mogę być najbardziej rozciągnięty, dziwny, odłączony od świata, skupiony, cichy i skupiony.

Kocham kreskówkę Przyszłość Stevena Universe ponieważ (uwaga spoilera) przedstawia świat poza wojny, którą toczą bohaterowie w głównym wątku fabularnym serii. Mój partner zwrócił uwagę na błyskotliwość tego tekstu: Zwykle programy/większość mediów przedstawiają bohatera pokonującego tyrana, potwora lub wroga, a potem program się kończy – to wszystko. Ale Steven Universe pokazuje, jak wyobrazić sobie świat poza po prostu pokonanie tyrana/potwora/wroga/struktur systemowych. Na tym świecie każdy może sam zdecydować, czego chce w życiu, kim chce się stać i jak czuje się w domu.
Myślę, że dom może być – jeśli będziemy mieli szczęście – oddzielnym światem, który sami dla siebie stworzymy, utopią, w której możemy decydować (nie będąc postrzegani), kim i jak chcemy być.
Odtwórz wygląd

Więcej na ten temat
więcej Styl życiaPopularne historie
Kolagen bydlęcy: korzyści i znaczenie zwierząt karmionych trawą Rybozyd nikotynamidu: kompletny przewodnik po suplementach NR Glicynian magnezu: korzyści, skutki uboczne i więcej Co przerywa post według 5 ekspertów IF Probiotyki na wzdęcia i trawienie: eksperci dzielą się tym, co warto wiedzieć 5 typów mózgu i ich znaczenie dla osobowości i karieryPodziel Się Z Przyjaciółmi: