Moja babcia dożyła 103 lat, stosując te proste zasady zdrowotne

Więcej z nas niż kiedykolwiek wcześniej dożywa setki, ale ilu z nas może powiedzieć, że nasze życie obejmowało fragmenty trzech stuleci?
To nieprawdopodobne, że moja babcia potrafiła to zrobić. Urodzona w 1899 r. w Brooklynie w stanie Nowy Jork w rodzinie sycylijskich imigrantów, Marie Mercurio Sansone, kiedy opuściła nas w 2003 r., miała zaledwie 104 lata. W ciągu swojego imponująco długiego życia nauczyła mnie nie tylko długowieczności, ale także witalności.

Historia babci, która pomogła zainspirować moją nową książkę o nadchodzącym wzroście liczby stulatków , uosabia, jak to jest być stulatkiem w nowym tysiącleciu. Jasne, została pobłogosławiona wspaniałymi genami, ale ciężko pracowała nad rzeczami, które mogła kontrolować w sposób, który pozwolił jej nie tylko osiągnąć długowieczność, ale naprawdę się nią cieszyć.
Oto trzy najważniejsze wnioski, jakie wyciągnąłem z jej doświadczenia jako osoby, której udało się połączyć znaczną część swojego długiego życia z doskonałym zdrowiem: złoty standard starzenia się, do którego wszyscy dążymy.
1.
Determinacja
Babcia miała charakter. Bycie Amerykanką w pierwszym pokoleniu na początku XX wieku nie było łatwe, zwłaszcza dla młodej kobiety, ale wyznaczała sobie cele i nie pozwalała, aby cokolwiek stanęło na przeszkodzie ich osiągnięciu. Urodzona performerka, mając około dwudziestu lat, była już znakomitą tancerką toe w Nowym Jorku. Później grała na pianinie w niemych filmach – zawsze, gdy o tym pomyślę, uginają mi się kolana.
Poczucie celu dodaje lat naszemu życiu. Naukowcy z Portugalii przebadali 121 stulatków, aby lepiej zrozumieć, czy warto żyć w wieku 100 lat. Tylko jedna trzecia stwierdziła, że nie chce żyć dłużej, a częstym wyjaśnieniem poza złym stanem zdrowia był brak celu w życiu.
Z kolei osoby zadowalające się dalszym starzeniem się do 100. roku życia odnajdywały sens i satysfakcję w świętowaniu osiągnięć rodzinnych, takich jak widok wnuka, który kończy studia lub wychodzi za mąż, albo poznaje nowego prawnuka.
2.
Odporność
Babcia miała podskok. Wielokrotnie zbierała siły, aby kopać głęboko i przezwyciężyć rozpacz po stracie małego dziecka; opłakiwać śmierć innego, który zmarł w kwiecie wieku; i przeżyła męża o prawie cztery dekady.
co to jest 21 września?
W latach 70., gdy wyniszczające reumatoidalne zapalenie stawów uniemożliwiło jej grę na pianinie, wyleczyła się, jedząc wyłącznie naturalną żywność – kilkadziesiąt lat wcześniej, zanim stało się to popularne. Mając 90 lat na rodzinnym weselu, na parkiecie wykonywała ruchy, które niektórzy z nas po 30. i 40. roku życia mieli trudności z dopasowaniem.
Eksperci od długowieczności twierdzą odporność emocjonalna to zagadkowy czynnik X, który odgrywa kluczową, jeśli nie w pełni poznaną, rolę w długości naszego życia. Pomogło ocalałym z Holokaustu odzyskać życie, a tym, którzy przezwyciężyli trzęsienia ziemi, a nawet przemoc fizyczną i emocjonalną, odbudować swoje życie.
543 numer anioła
Laura Carstensen, dr, dyrektor Stanford Center on Longevity, przeprowadził badanie, w którym zbadano dobro osób starszych w szczytowym okresie pandemii Covid-19. Plaga, oczywiście, zebrała straszliwe żniwo na osobach starszych – zdecydowanie jej najczęstszych i najliczniejszych ofiarach.
Mimo to „odkryliśmy, że osoby starsze zgłaszały mniej negatywnych emocji w swoim życiu i więcej pozytywnych niż osoby młodsze” – Carstensen powiedział NPR W punkcie .
3.Optymizm
Babcia miała nadzieję. Witała każdy dzień uśmiechem i zaraźliwą radością, wdzięczna, że żyje. Jedną z rzeczy, które najbardziej o niej zapamiętam, jest błysk w jej oku. Miała wiele powodów do rozgoryczenia, ale zamiast tego zdecydowała się przyjąć miłość i śmiech – i zawsze patrzeć na jasną stronę.
Badacze z Wydziału Medycyny Uniwersytetu Bostońskiego jak optymizm wpływa na nasze zdrowie obserwując 233 starszych mężczyzn przez okres 14 lat, odkrył, że poprawia to samopoczucie emocjonalne, pomagając nam bardziej konstruktywnie radzić sobie z codziennym stresem. „Optymizm może sprzyjać dobremu zdrowiu osób starszych” – stwierdziła dr Lewina Lee, psycholog kliniczny, która jest współautorką badania.
Lee wziął także udział w oddzielnym badaniu obejmującym zróżnicowaną rasowo i społeczno-ekonomiczną grupę prawie 160 000 Amerykanek w wieku od 50 do 79 lat. ci, którzy byli najmniej pesymistyczni, mieli o 10% większe prawdopodobieństwo, że dożyją 90. roku życia .
Coś więcej niż tylko pobożne życzenia, pozytywne przekonania na temat starzenia się mogą potencjalnie przedłużyć nasze życie nawet o 7,5 roku – wynika z badań dr Becci Levy, epidemiologa z Wydziału Zdrowia Publicznego Uniwersytetu Yale.
Jedzenie na wynos
Co tak naprawdę sprawiło, że moja babcia dożyła prawie 104 lat? Świetne geny , z pewnością. Ale zoptymalizowała je dzięki samej woli i mądrym wyborom stylu życia – i my też możemy.
Podziel Się Z Przyjaciółmi: