Dowiedz Się O Swojej Liczbie Aniołów

Moje suche, popękane dłonie zostały w końcu uratowane przez postbiotyczny krem ​​do rąk mindbodygreen

  Kobieta myje ręce w łazience Obraz autorstwa W którym studiu / Stocksy24 kwietnia 2023

Piękno zawsze było zorientowane na rozwiązania — jasne, większość ludzi chce, aby każdego dnia wyglądała promiennie i zdrowo, ale nie skupia się na tym, dopóki nie masz konkretnego problemu do rozwiązania. Zawsze interesowałem się pielęgnacją skóry i dobrym samopoczuciem jako całością, ale szczerze mówiąc, nie mogłem mniej przejmować się pielęgnacją dłoni. O tej porze w zeszłym roku nigdy nie miałem problemów z suchością, pęknięciami lub stanami zapalnymi, więc pomyślałem, po co dodawać kolejny krok do mojej rutyny?





Ale potem zaczęły się przesuszać i odczuwać irytację. Wkrótce – dzięki mieszance pogody i stresu – moje ręce pokryły się egzemą. Wysypka pojawiała się za każdym razem, gdy miałem do czynienia ze stresem, byłem odwodniony lub narażony na zewnętrzne czynniki stresogenne. Wypróbowałem niezliczoną ilość kremów do rąk i miejscowych. Mimo to tylko jeden produkt naprawdę zadziałał.

Z czym miałem do czynienia

Jako osoba, która dopiero zaczynała przygodę z egzemą, czułam się całkowicie zagubiona. Nawet przy mojej wiedzy na temat pielęgnacji skóry było to zupełnie nowe doświadczenie.



Nie wspominając o tym, że czerwona i łuszcząca się wysypka sprawiłaby, że poczułbym się skrępowany. Kiedy moje ręce były w najgorszym stanie, wstydziłam się podać rękę, trzymać rękę z moim partnerem, zrobić sobie paznokcie, a nawet oddać kartę kredytową na rynku. Poza tym wysypka była bolesna i nieprzyjemna.



Co nie zadziałało

Po przeprowadzeniu badań doszedłem do wniosku, że pierwszym krokiem do opanowania egzemy dłoni będzie klasyka ekstrakt z owsa krem na egzemę. Wypróbowałem kilka różnych formuł, od produktów drogeryjnych po luksusowe typy (mówimy o kremach do rąk za 90 USD).

Nie pomogły. I byłem co najmniej rozczarowany.



16 lutego znak zodiaku

Nie tylko to, ale wiele formuł sprawiło, że moje ręce szczypały i ostatecznie stały się bardziej zirytowane niż wcześniej. Nawet produkty przeznaczone dla ultrawrażliwych typów skóry często zawierały podstępne naturalne zapachy, które wywoływały reakcje alergiczne, których nigdy wcześniej nie doświadczyłam.



Odwiedziłem mojego dermatologa i dostałem miejscowy lek na receptę w nadziei, że w końcu zadziała. Niestety nie zdziałał wiele oprócz zwykłego nawilżenia dłoni. Zaczerwienienie, łuszczenie się i dyskomfort nadal występowały.

Co w końcu uratowało moje ręce

Zanim prawie się poddałem i zarezerwowałem inny Wizyta u mojego dermatologa, wypróbowałam ostatni produkt: the Mindbodygreen postbiotyczny krem ​​do rąk . Wiedziałem, że ten produkt był uwielbiany przez pracowników i klientów mbg za gładszą, zdrowiej wyglądającą skórę, ale zdecydowanie nie spodziewałem się szokującego rezultatu.



  Hannah Frye | Asystent redaktora ds. Urody Obraz autorstwa Hannah Frye | Asystent redaktora ds. Urody

Te zdjęcia przed i po mówią same za siebie. Po zaledwie dwóch dniach (tak, szybkich 48 godzinach) używania tego kremu do rąk dwa razy dziennie, moje zaostrzenie było stracony . Zaczerwienienie zniknęło, płatki opadły, a moje dłonie stały się bardziej miękkie niż kiedykolwiek.



Jako oddana pisarka kosmetyków i testerka produktów zdecydowałam, że nie będę używać kremu do rąk przez kilka dni i zobaczę, co się stanie. Wynik? Podrażnienie wróciło, ale nie tak silne jak wcześniej.

Jednym z powodów, dla których ten krem ​​do rąk miał trwały wpływ, jest prawdopodobnie efekt przed i po postbiotyki w formule. Kiedy te składniki trafiły na moją skórę, moja mikrobiom był pielęgnowany i zrównoważony — i tak pozostało przez kilka dni, nawet po zaprzestaniu używania. Ale zawiera również inne kojące składniki, takie jak olej owsiany, aloes i przeciwutleniacze, które mogą pomóc złagodzić stany zapalne skóry.

Kiedy zdałem sobie sprawę z różnicy, jaką zrobił mój nowy nawyk, oczywiście wróciłem do starannego nakładania kremu do rąk rano i wieczorem. Nawet w stresie iw suche zimowe dni moja egzema nie ujawniła się.



Unikalna formuła

Po zapoznaniu się z każdym ze składników tego kremu do rąk, nie jestem całkowicie zaskoczony, że działał on lepiej niż konkurencyjne produkty. Wewnątrz tuby znajdziesz mnóstwo leczniczych składników, które działają na różne aspekty zdrowia skóry. Poniżej krótki przegląd:

  • Pre- i postbiotyki: Jak wspomniano powyżej, dodanie składników przyjaznych mikrobiomowi naprawdę zmienia reguły gry. Wiele kremów do rąk jest wypełnionych standardowymi nawilżaczami, które zachęcają skórę do miękkości, ale często nie przyczyniają się do ogólnego zdrowia skóry i równowagi mikrobiomu.
  • Aloes: Następnie mamy klasyczny smoczek na podrażnioną skórę. Aloes działa jako A środek utrzymujący wilgoć , wciągając wodę w skórę, zapewniając jej giętkie wykończenie i superszybkie wchłanianie.
  • Masło shea: To bogate masło roślinne nadaje kremowi do rąk luksusową konsystencję. Funkcjonalnie, masło shea pomaga zmiękczyć skórę i zapobiega utracie wilgoci (dlatego nie muszę go nakładać w środku dnia).
  • Skwalen: Skwalen zawsze był moim ulubionym składnikiem i to z niezliczonych powodów. Nie tylko dodaje poślizgu formule, ale także pomaga naprawić i chronić bariera skórna . W przypadku egzemy pielęgnacja bariery skórnej jest niezbędna.
  • Olej owsiany: Krótka notatka naukowa: osoby z egzemą mają tendencję niższe ceramidy w ich skórze 1 , co przyczynia się do szorstkiej i suchej tekstury. Na szczęście wiadomo, że olej owsiany wzmacnia ceramid poziomy w skórze — bezpośrednio pomagając złagodzić egzemę i z czasem uzyskać gładszą skórę.
  • Olej z nasion moringi: Oprócz nawilżania skóry, przeciwutleniacze znajdujące się w olej z nasion moringi mają również właściwości wygładzające i rozjaśniające skórę.
  • Ekstrakty z arbuza, jabłka i soczewicy: To trio zapewnia szeroką gamę składników odżywczych wspierających skórę i korzyści, takich jak cytrulina i polisacharydy do zatrzymywania wody, witamina B5 wygładzające skórę i trisacharydy wzmacniające funkcję bariery naskórkowej.

Jednak wiem również, że zaostrzenia wyprysku są trudne, wymagają regularnego leczenia i są bardzo unikalne dla danej osoby. To, co działa dla mnie, może nie działać dla wszystkich! Ten krem ​​do rąk nie jest leczeniem ani rozwiązaniem problemu, ale raczej krokiem w mojej rutynie, który ogromnie mi pomaga — takim, bez którego nie wyobrażam sobie się obejść.

15 października znak zodiaku

dania na wynos

Po wypróbowaniu niezliczonych kremów do rąk balsam do rąk mbg postbiotic jest jedynym produktem, który przyniósł ulgę moim suchym, podrażnionym dłoniom. Moje dłonie od razu wyglądały lepiej i od tego czasu stały się bardziej miękkie i jaśniejsze. Jeśli chcesz zagłębić się w badania nad mikrobiomem skóry i dowiedzieć się, dlaczego pre- i postbiotyki są tak ważne, sprawdź ten przewodnik .

Podziel Się Z Przyjaciółmi: