Dowiedz Się O Swojej Liczbie Aniołów

Przez 20 lat milczałem na temat mojego zespołu stresu pourazowego — oto jak znalazłem uzdrowienie

Obraz autorstwa Zweryfikowano 21 stycznia 2023Nasi redaktorzy niezależnie wybrali produkty wymienione na tej stronie. Jeśli kupisz coś wymienionego w tym artykule, możemy zarobić niewielką prowizję .

Chociaż niektóre problemy zdrowotne są widoczne dla świata zewnętrznego, wiele osób boryka się z chorobami przewlekłymi, które nie mają widocznych z zewnątrz oznak ani objawów — znanych również jako niewidzialne choroby . W serii mindbodygreen dajemy osobom cierpiącym na niewidoczne choroby platformę do dzielenia się swoimi osobistymi doświadczeniami. Mamy nadzieję, że ich historie rzucą światło na te warunki i zaoferują solidarność innym, którzy znajdują się w podobnej sytuacji. Ostrzeżenie wyzwalające: ten artykuł zawiera wzmianki o napaści na tle seksualnym i gwałcie.





Przez prawie 20 lat milczałem na temat moich doświadczeń związanych z napaścią na tle seksualnym i zespołem stresu pourazowego. W życiu prywatnym dzieliłem się z kilkoma osobami, ale dopiero po napisaniu drugiej książki pt. Wycieczka pożegnalna: przewodnik opiekuna dotyczący radzenia sobie ze stresem, zdrowego odżywiania i lepszego snu , które udostępniłem publicznie — a nawet wtedy był to tylko mały fragment w jednym rozdziale.

W końcu zdecydowałem się opowiedzieć moją historię, ponieważ chcę, aby ludzie, którzy przeżywają to doświadczenie (lub którzy mogą mieć już za sobą lata, ale mają wyjątkowo trudne radzenie sobie z innymi traumatycznymi wydarzeniami z powodu ich przeszłej traumy), wiedzieli, że nie są sami i może znaleźć uzdrowienie.



14 stycznia znak

Moje doświadczenie z napaścią seksualną.

Miałam 17 lat. Ponieważ byłam nieśmiała i niedoświadczona, na początku myślałam, że zachowanie mojego chłopaka wobec mnie było moją winą, ponieważ nie wykonywałam wystarczająco dobrej roboty, aby go uszczęśliwić. Odkryłem też, że na początku zamazałem wiele najstraszniejszych rzeczy - pamiętam, jak spieszyłem się do domu po spędzeniu z nim czasu, aby zapisać w swoim dzienniku wszystko, co mogłem złapać. Kilka miesięcy po naszym zerwaniu zacząłem odzyskiwać pamięć i wstrząsnęło mną to do głębi.



Pamiętam wizytę w stronie internetowej RAINN , mając nadzieję, że znajdę lukę w byciu statystyką, ale nawet wszystkie rzeczy, które pamiętam, kwalifikują się jako gwałt. Nigdy nie wniosłem oskarżenia, ale skonfrontowałem się z nim prywatnie. To bardzo osobista decyzja i teraz czuję się z nią pogodzona. Wiedziałem, że nie mogę zmienić przeszłości, ale mogłem skupić się na pójściu naprzód. Chciałem znów poczuć się „normalnie”.

Kiedy retrospekcje pojawiły się po raz pierwszy, były wyniszczające.

Wcześniej byłem studentem z wyróżnieniem i kursami AP, nagle zacząłem oblewać zajęcia, ponieważ nie mogłem się skupić. Retrospekcje były tak destrukcyjne, że całkowicie wyłączałem się w klasie lub zaczynałem pisać w moim dzienniku, aby pozostać uziemionym. Oczywiście moi nauczyciele to zauważyli.



Moje związki też ucierpiały. Na początku wycofałem się z przyjaciół, niepewny, jak wchodzić w interakcje z ludźmi, kiedy moje postrzeganie rzeczywistości było tak rozdarte między retrospekcjami a prawdziwym życiem. Byłem także w nowym romantycznym związku w czasie, gdy zaczął się mój zespół stresu pourazowego, i stwierdziłem, że retrospekcje były jeszcze gorsze, gdy próbowałem być z kimś intymny. Przez kilka lat zdarzało mi się nagle dochodzić do siebie, gdy partner patrzył na mnie z góry ze zmarszczonymi brwiami lub z delikatnym klepnięciem w ramię, zdezorientowanym i zatroskanym uściskiem.



„Hej, gdzie poszedłeś?”

Po kilku miesiącach (i pewnych poprawkach w klasie) byłem w stanie lepiej skoncentrować się w szkole. Stałem się niesamowicie skupiony na zdobywaniu dobrych ocen i zdobywaniu stypendium, aby móc uciec z rodzinnego miasta. Nigdy więcej nie chciałam czuć się jak ta dziewczyna, która jest pytana, dlaczego jej stopnie spadają. Czułam, że mam coś do udowodnienia — że nawet z moim zespołem stresu pourazowego mogę odnieść sukces, zamiast zwijać się w kłębek w łóżku i płakać, jak czasami chciałam, chociaż nikt o tym nie wiedział. Trzymałem się naprawdę wysokiego standardu.



Na pewnym poziomie przez całe życie odnosiłem sukcesy, ale teraz w moim brzuchu była ta mała niebieska kula ognia, która nigdy nie zgasła. Patrząc wstecz, czuję ulgę, że nigdy nie szukałam ukojenia w narkotykach czy alkoholu, ale teraz wiem, że uzależniłam się od pracy. Praca dała mi coś, na czym mogłam się skupić. Jeśli ciągle byłem w ruchu, nie było dla mnie miejsca natrętne myśli traumatyczne .



W czasach, gdy czułem się niepewnie i gorzej z powodu mojej przeszłości lub doświadczałem czegoś, co nazywam zaostrzeniem zespołu stresu pourazowego, zmuszałem się – często aż do wypalenia. Logicznie rzecz biorąc, wiedziałem, że przerwy są ważne, ale po tylu latach życia w stanie walki lub ucieczki stwierdziłem, że Nie wiedziałam, jak się zrelaksować .

Moja trauma zdecydowanie wpłynęła na moje życie randkowe - bezpośrednio i pośrednio. Zawsze martwiłem się, że jestem „za dużo” lub „nie dość”. Miałem też tendencję do umawiania się z facetami, którzy źle mnie traktowali lub byli emocjonalnie niedostępni. Próbowałem wcielić się w postacie „Fajnej dziewczyny”, „Twardej dziewczyny” i „Dziewczyny, która nie szuka niczego poważnego”, ale w końcu zdałem sobie sprawę, że wszystkie były tylko sposobami, w jakie próbowałem się chronić. Wykorzystywałam również moje intensywne życie zawodowe jako sposób na budowanie emocjonalnego dystansu i wyznaczać granice Nie czułem się na tyle pewnie, by ustawić dla siebie.

Przez lata od czasu do czasu próbowałem rozmawiać o napaściach, ale za każdym razem, gdy sprawdzałem wody, prawie zawsze spotykałem się z pytaniem: „Czy byłeś pijany?”



Chociaż ta odpowiedź brzmiała „nie”, co by było, gdybym był? A może było to w jakiś sposób gorsze niż to, że byłem całkowicie trzeźwy i przez to bardziej odpowiedzialny za to, że temu nie zapobiegłem?

Chociaż znalezienie odpowiednich słów zajęłoby mi dużo czasu, żywiłem do siebie wiele złości: za to, że nie wiedziałem lepiej, za to, że nie byłem w stanie powstrzymać ataków, a później za to, że mój umysł i ciało nie działało prawidłowo pod wpływem stresu. Byłem tak sfrustrowany sposobem, w jaki po prostu wyłączałem się, gdy zostałem wyzwolony, lub gdybym się nie wyłączał, załamywałbym się z powodu czegoś pozornie małego i nie byłbym w stanie wyrazić tego nikomu innemu.

Jak znalazłem uzdrowienie.

U mnie uzdrowienie przychodziło falami. Na samym początku pomagało pisanie. I dużo zapisywałem w dzienniku o tym, przez co przechodziłem . Ukrywałem nawet swoje doświadczenie w krótkich opowiadaniach i poezji, ponieważ wydawało mi się to bezpieczniejszym sposobem na uporządkowanie moich uczuć i podzielenie się nimi z innymi. Miałem niesamowite szczęście, że miałem niesamowitego nauczyciela pisania w liceum i profesorów na studiach, którzy zachęcali mnie do pisania moim prawdziwym głosem.

Terapia to kolejne narzędzie, które było (i nadal jest) niezwykle pomocne.

Wielki emocjonalny zwrot nastąpił po śmierci mojego ojca, kiedy miałam 32 lata. Byłam przy jego łóżku, kiedy to się stało, moja rodzina skupiła się wokół niego, więc nie musiał przechodzić przez to sam. Tak wiele się zmieniło w tym momencie. Pamiętam uczucie, jakby zawaliły się ceglane ściany, a wokół mnie i stojąc w gruzach byłem tylko… ja. I byłem w porządku.

Kilka dni później, kiedy facet, z którym spotykałam się podczas leczenia mojego taty z rakiem trzustki, powiedział mi, że „spróbuje wpaść” do służb, coś we mnie zaświeciło. Nigdy nie wiemy, ile czasu mamy na tej planecie, uświadomiłem sobie, i co, do cholery, robiłem, wydając energię na ludzi, którzy traktowali mnie i moje uczucia tak swobodnie? W głębi duszy musiałam przyznać, że ani tego nie chciałam, ani na to nie zasługiwałam. Jasne, pomysł otwarcia się przed kimś i ujawnienia całej mnie był zniechęcający, ale w momencie śmierci mojego taty straciłam zdolność do przejmowania się tym, czy jestem dla kogoś za dużo, czy za mało.

Wiedziałam, że mój ojciec zawsze chciał, żebym przeżywała taką głęboką miłość, jak on i moja matka. Chciał, żebym miała partnera, który będzie mnie wielbił tak, jak wielbił moją mamę. Ale tak długo trzymałem się zamknięty, ponieważ byłem, czy byłem tego świadomy, czy nie, przestraszony. Bałem się, że zostanę zraniony, że zostanę osądzony za to, że przeżyłem napaść na tle seksualnym, i z tego powodu grałem mało emocjonalnie.

Po wyjściu z dołka żałoby, podczas którego obsesyjnie sprzątałam swoje mieszkanie i wystukałam pierwszą wersję mojej książki na 60 000 słów Mała księga zmieniaczy gier , Podszedłem do randkowania z zamiarem skupienia się na tym, jak dana osoba sprawia, że ​​się czuję. Pamiętam, że niektóre słowa, o których myślałem, to „ciepły”, „bezpieczny” i „kochany”. Kiedy poznałam mojego męża, nie szukałam stałego partnera (myślałam, że wyjeżdżam z Nowego Jorku), ale nagle on się pojawił. Nie mogłam uwierzyć, że przez cały ten czas był w Nowym Jorku.

Tak, denerwowałem się przed opowiedzeniem mojej historii, kiedy pojawiła się ona po raz pierwszy, ale on dał mi do zrozumienia, że ​​będzie tam, aby mnie wysłuchać i wesprzeć.

skorpion kobieta byk mężczyzna

Jak dbam o siebie dzisiaj.

Jako zarejestrowany dietetyk (RD) żałuję, że nie mogę cofnąć się w czasie i powiedzieć młodszemu sobie tego, co teraz wiem o żywieniu i zdrowiu psychicznym.

Od 18 do 22 roku życia żyłam głównie z zupy w puszce, popcornu do mikrofali, sztucznie słodzonych płatków owsianych i „lekkiego” jogurtu. Użyłem beztłuszczowego sosu do sałatek i zignorowałem zdrowe tłuszcze, które teraz uwielbiam, takie jak oliwa z oliwek i awokado. Piłem duże ilości kawy i dietetycznych napojów gazowanych i zdecydowanie nie otrzymywałem wystarczającej ilości białka ani kalorii. Kiedy ciało nie jest odżywione, umysłowi trudniej jest się wyleczyć.

Kiedy ciało nie jest odżywione, umysłowi trudniej jest się wyleczyć.

Kiedy w wieku 23 lat wróciłem do szkoły, aby studiować odżywianie i ostatecznie zacząłem pracować jako RD, moje nawyki żywieniowe znacznie się poprawiły. Zauważyłem różnicę w tym, jak czułem się odporny, kiedy doświadczyłem małych przebłysków PTSD. Dowiedziałem się o dwóch największych zmianach gry wpływ cukru we krwi na energię i nastrój, wraz z połączenie jelita z mózgiem .

znak zodiaku 22 grudnia

Do wspierają stabilny poziom cukru we krwi , co jest kluczem do zachowania spokoju umysłu i utrzymania energii, ważne jest zachowanie równowagi białka, tłuszczu i błonnika w posiłkach i przekąskach. Chociaż stało się to moją drugą naturą, zawsze używam tej formuły, gdy zastanawiam się, co jeść.

Istnieją również określone pokarmy, które są związane ze zdrowszą reakcją na stres, dzięki składnikom odżywczym i związkom znajdującym się w tych pokarmach. Kilka głównych produktów, które stale zmieniam: oliwa z oliwek, awokado, tłuste ryby, jajka, nasiona chia, mielony len, jagody, warzywa liściaste, warzywa kapustne, kurkuma, jogurt naturalny i kefir oraz inne produkty fermentowane, takie jak kapusta kiszona.

Aby wspomóc zdrowie jelit, upewniam się, że jem dużo sfermentowanej żywności pokarmy bogate w błonnik (zwłaszcza tych, które dostarczają prebiotyków) i dużo wody. Ruch pomaga również w trawieniu, podobnie jak czynności korzystne dla zdrowia psychicznego, takie jak medytacja, prowadzenie dziennika i ekspozycja na światło słoneczne.

Ćwiczenia też bardzo pomagają. Zdecydowanie były okresy, gdy byłem nastolatkiem i dwudziestolatkiem, kiedy przesadziłem z cardio, ponieważ podobało mi się, że pomogło mi to wyjść z mojej własnej głowy. Jednak tak naprawdę chodziło o jogę, pilates i trening siłowy w późnych latach dwudziestych i wczesnych trzydziestych, które pomogły mi nauczyć się czuć się bardziej obecnym w moim ciele i znacznie silniejszym psychicznie.

Rzeczy, które pomogły mi wyzdrowieć, stały się moimi codziennymi nawykami. Czasami muszę dostosować swoje podejście, gdy życie ewoluuje i pojawiają się nowe wyzwania, ale posiadanie mocnych podstaw pomogło mi pozostać na ziemi.

Co chcę, żeby ludzie zrozumieli.

Dla każdego, kto przeszedł przez podobną traumę, jak ja, chcę, aby wiedział, że twoje doświadczenie jako osoby, która przeżyła, nie definiuje cię ani nie oznacza, że ​​​​jesteś w jakiś sposób mniej godny dobrych rzeczy, na które, jak wierzysz, zasługują inni. Świadomość, że wstyd może cię powstrzymać, to jedno, ale wydostanie się spod niego to zupełnie co innego.

Napaść na tle seksualnym jest niestety bardzo powszechna. Według RAINNA , co 68 sekund ktoś w Stanach Zjednoczonych pada ofiarą napaści seksualnej, a co 9 minut tą ofiarą jest dziecko. Szacuje się, że 1 na 6 Amerykanek była w swoim życiu ofiarą usiłowania gwałtu lub dokonanego gwałtu (14,8% dokonało gwałtu, 2,8% usiłowało). Około 3% amerykańskich mężczyzn – czyli 1 na 33 – doświadczyło w swoim życiu próby gwałtu lub dokonało go.

Jeśli to jest coś, czego doświadczyłeś, nie mogę wystarczająco podkreślić, jak ważne jest dbanie o swoje zdrowie psychiczne. Istnieje więcej zasobów niż kiedykolwiek, aby znaleźć opiekę psychiatryczną i gorąco zachęcam do zbadania dostępnych opcji. Witryna twojego ubezpieczyciela może być dobrym miejscem startowym, a istnieje wiele firm oferujących również wirtualne usługi w zakresie zdrowia psychicznego. Dodatkowo możesz również uzyskać dostęp do Krajowa infolinia dotycząca napaści na tle seksualnym za wsparcie 24/7.

Dla mnie bycie uzdrowionym nie oznacza, że ​​nigdy nie będę czuł się wyzwolony lub nigdy więcej nie będę miał retrospekcji. Chodzi o rozpoznanie, kiedy jestem wyzwalany i dlaczego, oraz wprowadzenie nawyków dbania o siebie, których potrzebuję, aby wrócić do siebie. Kiedyś myślałam, że już nigdy nie poczuję się jak w domu w swoim ciele i każdego dnia jestem wdzięczna, że ​​tu jestem.

Podziel Się Z Przyjaciółmi: