Dowiedz Się O Swojej Liczbie Aniołów

Sekret przezwyciężenia syndromu oszusta (bez względu na to, jak głęboko jest on zakorzeniony)

  Szczęśliwa kobieta słucha muzyki na świeżym powietrzu Zdjęcie autorstwa Alba Vita / Stocksy22 stycznia 2025Dokładnie sprawdzamy wszystkie produkty i usługi prezentowane na mindbodygreen, korzystając z naszych wytyczne handlowe. Prowizje uzyskane z naszych linków nigdy nie wpływają na nasze wybory.

Krótko mówiąc, jeśli chcemy zamanifestować się pomyślnie , musimy zmniejszyć głośność głosu w naszych głowach, który mówi nam, że nie możemy tego zrobić.





Aby uwolnić się od tego wewnętrznego krytyka, musimy najpierw zrozumieć, czym on właściwie jest i jaką funkcję pełni w naszej świadomości. 

Siła wewnętrznego krytyka staje się jasna, gdy ponownie przyjrzymy się roli WUN, czyli współczulnego układu nerwowego

SNS opiera się głównie na pniu mózgu; jest to najstarsza część naszego mózgu i jest z nami od milionów lat. Zasadniczo jego zadaniem było utrzymanie nas przy życiu w naszym pierwotnym niszowym środowisku.



W rezultacie jest to właśnie rzecz, która została powiązana z naszym przetrwaniem jako gatunku i dlatego jest tak głęboko zakorzeniona i przywiązana do nas.



Jako starożytny klucz do naszego sukcesu jako życia organicznego, SNS pozostaje z nami dzisiaj jako dominująca siła w naszej podświadomości, skutkująca działaniami, które według niego są korzystne dla naszego przetrwania.

Innymi słowy, ewolucja zazwyczaj nie odrzuca; zawiera. Dodatkowo, o ile atrybuty SNS spełniły swoją funkcję, gdy jako gatunek żyliśmy na sawannie w Afryce, o tyle we współczesnym społeczeństwie dla wielu skutkuje to negatywnym dialogiem w głowie.



W pewnym sensie negatywizm jest pierwszym językiem naszego gatunku i musimy powoli i skrupulatnie uczyć się mówić nowym. 



Problem w tym, że tam, gdzie SNS kiedyś chroniło nasze ciała fizyczne przed bezpośrednimi zagrożeniami fizycznymi, teraz podążyło za nami do współczesnego świata, a teraz próbuje chronić nasze poczucie ja od niezliczonych małych ataków naszej połączonej rzeczywistości.

Tam, gdzie reakcja walki mogła kiedyś pomóc nam obronić się przed grasującym tygrysem, teraz powoduje, że walczymy z tymi częściami nas samych, które naszym zdaniem nie pasują, wywołując przytłaczające emocje wstydu i poczucie, że nie jesteśmy wystarczająco dobrzy.



Wielkość wewnętrznego krytyka i jego poczucie relacyjny zagrożenie („Co ludzie pomyślą? Za kogo się uważasz?”) wywodzi się ze starożytnej mocy SNS, obecnie wykorzystywanej w chronicznym niedostosowaniu; przeszedł niefortunną metamorfozę wewnętrzny krytyk, którego dziś znamy aż za dobrze . 



Szczególnie trudne dla nas, jako manifestantów, jest „negatywne nastawienie” – system etykietowania wartości, który sprawia, że ​​ostrzeżenia przed niebezpieczeństwem wyróżniają się w umysłach jako najbardziej wyraziste i skłaniają nas do zwrócenia uwagi.

Z punktu widzenia SNS pozytywność nie ma celu przetrwania, więc nie zasługuje na naszą uwagę w takim samym stopniu jak zagrożenie. Dlatego większość wiadomości koncentruje się na negatywach, a nie na pozytywach.

Jak przezwyciężyć głęboko zakorzeniony zespół negatywnego mówienia do siebie i oszusta

Jednym z efektów ubocznych naszej ścieżki ewolucyjnej jest to, że w procesie wchodzenia w nas samych jako gatunek, negatywne komentarze na nasz temat zostały przez umysł sklasyfikowane w ten sam sposób, co rzeczywiste zagrożenia.



10 lipca zgodność zodiaku

Dlatego też, z powodu czegoś, co zasadniczo stanowi usterkę w naszym systemie archiwizacji, nasze negatywne komentarze zapadają w pamięć i nieproporcjonalnie zapadają w pamięć. W miarę wzrostu naszej inteligencji jako gatunku, negatywne nastawienie 1 przejęliśmy kontrolę nad naszym myślącym umysłem, a potem zaczęliśmy dokonywać porównań i powiązań, które tak naprawdę nie są uzasadnione.

Jeśli mówimy sobie: „Nie mogę tego zrobić” lub „Boję się tamtego” lub „Och, jeśli zrobię to, będą to i to, i takie konsekwencje”, jest to w pewnym sensie postawa opiekuńcza. Ale potem przenosisz to na następny poziom, który brzmi: „No cóż, nic nie mogę zrobić. Nie jestem wystarczająco dobry jako osoba

To, co na początku było podstawowym mechanizmem przetrwania, przekształciło się teraz w tożsamość osobistą, jak gdyby to, co postrzegamy jako nasze osobiste wady, było wrodzone i poza naszą kontrolą. W rzeczywistości jest tak, że nasze ciało i umysł uzależniły się od potężnych negatywnych emocji, takich jak strach, niepokój i rozpacz, które kiedyś kojarzono z samoobroną.

Dlatego nasze uzależnienie od strachu i nasze uzależnienie od ograniczonego poczucia siebie połączyły się w jedno do tego stopnia, że ​​postrzegamy je jako pozornie nierozłączne. W rezultacie wygląda to tak, jakbyśmy stworzyli dla siebie więzienie, które ogranicza naszą sprawczość.

26 stycznia znak zodiaku

Za każdym razem, gdy wierzymy negatywnym stwierdzeniom wewnętrznego krytyka, dokładamy cegłę do muru naszego więzienia, które sami stworzyliśmy. A im więcej takich stwierdzeń wypowiadamy, tym wyższe stają się ściany i tym ciemniej zaczyna robić się w środku.

I tak naprawdę mury zaczynają na nas napierać, ponieważ stają się coraz bardziej ograniczające i ograniczające do tego stopnia, że ​​wierzymy we wszystko, co mówi się o nas negatywnie, a robiąc to, rezygnujemy z naszej wolnej woli w manifestowaniu zmian. Oddaliśmy wszystko temu głosowi, który naszym zdaniem coś znaczył, choć nie miał żadnego znaczenia.

Jako przykład dałem wykład nt syndrom oszusta do grupy pracowników służby zdrowia, a wstała kobieta po pięćdziesiątce. Płakała. Drżącym głosem powiedziała: „Mój ojciec powiedział mi, że nigdy nie będę nikim i musiałam udowodnić mu, że się myli”. Obecnie jest RN z tytułem doktora. w pielęgniarstwie.

Ale słowa ojca wisiały nad nią przez całe życie. Takie negatywne doświadczenia z dzieciństwa rzeczywiście może być silnym czynnikiem wpływającym na nasze zachowanie, ale często jest ono bolesne i niezdrowe. Taka jest siła tych negatywnych narracji, które zapadają w pamięć.

Pomyśl, jak wielu ludzi zostaje zniszczonych przez takie stwierdzenia i nigdy nie wykorzystuje swojego potencjału. Niektórzy z nas niosą ze sobą te negatywne historie przez całe życie, osiągając „udaną” karierę, a jednocześnie czując się pusty i niespełniony, ponieważ nie mogą uciec od tego negatywnego wewnętrznego dialogu. 

Porównaj słowa ojca tej kobiety ze słowami innego rodzica, który mówi swojemu dziecku: „Słuchaj, kocham cię. Jesteś jedną z najmądrzejszych osób, jakie znam. Dzięki swojemu hartowi ducha, wytrwałości i inteligencji możesz osiągnąć wszystko, czego chcesz. Jestem z ciebie dumny i nie mam wątpliwości, że będziesz w stanie tego dokonać. Wiedz, że zawsze będę przy tobie, bez względu na wszystko.

Kiedy to dziecko stawia czoła przeciwnościom losu, dążąc do swoich celów, nie ma już w głowie tego negatywnego głosu. Zamiast tego stawią czoła wyzwaniu, myśląc: „No cóż, moi rodzice we mnie uwierzyli. Moi przyjaciele we mnie wierzą. Są przy mnie. Dam radę”.

Dostosowano za zgodą MAGIA UMYSŁU James R. Doty, MD, opublikowane przez Avery, wydawnictwo Penguin Publishing Group, oddział Penguin Random House, LLC. Prawa autorskie © 2024 by James R. Doty, M.D.

Więcej na ten temat

więcej zdrowia

Popularne historie

15 sposobów na naturalne utrzymanie zdrowego poziomu cukru we krwi Warzywa morskie: Korzyści Odmiany Jak jeść i nie tylko Kolagen bydlęcy: korzyści i znaczenie zwierząt karmionych trawą Rybozyd nikotynamidu: kompletny przewodnik po suplementach NR Glicynian magnezu: korzyści, skutki uboczne i więcej Co przerywa post według 5 ekspertów IF

Podziel Się Z Przyjaciółmi: