Jestem psychologiem i oto 5 sposobów, w jakie trauma nas okłamuje + co z tym zrobić

„Muszę ciężej pracować, aby naprawić swoją przeszłość” – mówi z wahaniem moja klientka. „Co zmienia?” Mówię: „Ktoś mocno cię skrzywdził, nie musisz za to zadośćuczyniać”.
Ona pauzuje. To zupełnie nowy pomysł na rozrywkę – coś, co wywróci jej świat do góry nogami niczym potrząśnięta śnieżna kula, rozsypując wszędzie opalizujące konfetti.
Kiedy ludzie przeżyli traumę (czy to w związku romantycznym, znęcaniu się w miejscu pracy czy molestowaniu w dzieciństwie), utknęli w pewnych wzorcach, w wyniku których nadal się ranią. To otwiera surowe rany, które jeszcze bardziej utrudniają ich zagojenie; W miarę upływu czasu i ponownych uruchomień narastają odsetki składane, które działają przeciwko Tobie. Im dłużej dźwigasz ciężar, jesteś wyczerpany psychicznie i fizycznie i zaczynasz czuć się tak, jakbyś był na to skazany na całe życie.
Chodzi o traumę nie jest co przydarzyło ci się w przeszłości. To jest jak trwa Do odtwarzaj i przeżywaj na nowo w swoim ciele aż do widoków, dźwięków, zapachów, smaków i tekstur. Potrafię siedzieć z klientem w cichym, spokojnym pokoju, a on opowiadając swoją historię opowiada mi, że czuje zapach benzyny, tak jak 30 lat temu jako dziecko. I właśnie tak potężna jest trauma. Twój mózg i ciało nie wiedzą, że wtedy nie jest teraz .
5 kłamstw, które mówi nam nasza trauma
1.Jesteś uszkodzony i Twoje potrzeby nie mają znaczenia, więc lepiej zagraj w „Ultra-Nice”
Osoby po traumie są zaskoczone, że ich uczucia i potrzeby mają znaczenie. Nie tylko uczono ich, że tak nie jest, ale także aktywnie karano, gdy próbowali choć trochę wyrazić siebie. Następnie powiedziano im, że są to towary uszkodzone, aby utrzymać ich w zależności od związku.
Czasami, gdy wychodzą z sytuacji i szukają wsparcia – lub długo po zakończeniu przemocy – mogą spotkać się z niemiłymi lub nieświadomymi ludźmi, którzy zadają pytania typu: „Nie byłeś zbyt mądry, żeby przez to przechodzić, „ lub „Wygląda na to, że wykształcenie nie miało znaczenia”. Wstyd to potężna dawka soli na surowe rany.
Ale ciemne typy osobowości celowo Zaprojektuj przemoc tak, aby powoli Cię przyciągnęła i większość ludzi nie jest wcale mądrzejsza. To nie jest twoja wina.
Twoje uczucia mają znaczenie i nie musisz zgadzać się na wszystko, czego chce ktoś inny. Nie musisz udawać bardzo miłego i używać frazesów i zwrotów, które nic nie znaczą poza byciem miłym. Myślę, że tutaj dużo widać postaci Mili Kunis Najszczęśliwsza dziewczyna na świecie . Zadowolenie wszystkich własnym kosztem boli cię bardziej.
2.Musisz udowodnić swoją wartość, więc osiągasz lepsze wyniki
Każdy, kto doświadczył przemocy, zna chwile, w których załamał się i zrobił głupie rzeczy – to znaczy podczas traumy dokładnie jak ciało zmusza cię do działania. Dość często sprawca organizuje również sytuacje, w których gryziesz przynętę, a następnie reagujesz, po czym obwiniają cię. (Nieważne, jeśli zaczęli to pierwsi i celowo). Wiemy więc, jak to jest wymknąć się spod kontroli i jak sprawia to, że wyglądamy na niewiarygodnych, niestabilną, luźną armatę.
W związku z tym możesz ciężko pracować, aby udowodnić swoją odporność i stabilność, odmawiając reagowania na innych i pracując ciężej, aby utrzymać to wszystko w sobie. Nawet jeśli będzie to po prostu prośba o wsparcie, na przykład podwózkę do domu lub kogoś, kto wykona część obowiązków domowych… dostałbyś F jeśli chodzi o odbiór i A+++, jeśli chodzi o dawanie.
Możesz wierzyć, że ponieważ ktoś wie, że przeżyłeś traumę, może pomyśleć, że w każdej chwili możesz się załamać, więc bardzo ciężko pracujesz, aby być wesołym i wesołym, i nie odzywaj się, gdy ktoś sprawia mu trudności. I oczywiście kończy się to tym, że stajesz się ofiarą bardziej toksycznych ludzi, którzy potrafią to wyczuć z odległości wielu kilometrów.
A potem nadmierne osiąganie wyników – które prawdopodobnie kultywuje się w tobie od dzieciństwa, zwłaszcza jeśli masz Osobowość typu A i nauczono Cię, aby „proszę” przeniknąć do innych obszarów Twojego życia, takich jak przyjaźnie i praca. To naturalne, że jesteś wyczerpany. Im bardziej wyczerpane są Twoje baterie, tym ciężej musisz pracować.
3.Granice, empatia i przebaczenie to zawiły bałagan
Prawdopodobnie nie nauczono Cię, czego granice są lub otrzymali ukryty komunikat, że nie mają znaczenia. W porządku, większość z nas nigdy nie uczyła się granic w szkole.
Jednak to, co sięga nieco głębiej, to fakt, że dla ciebie granice są synonimem zadziornego i niewdzięcznego zachowania. Więc nie tylko pozostawia w ustach niesmak, ale także myślisz, że nie masz pozwolenia na ich posiadanie. W takim razie też nie wiesz, jak to zrobić wyrazić nich – co w ogóle powiesz, co nie sprawi, że zabrzmisz jak trzęsący się bałagan?
A może doszedłeś do punktu, w którym świetnie radzisz sobie z granicami Niektóre ludzie w twoim życiu. Często słyszę: „W pracy jestem świetny w wyznaczaniu granic, gdy ktoś je przekracza, mówię wprost”. OK, to dobrze. Ale jeśli twoją piętą achillesową są osoby, które ci się podobają, to wszystko tracisz. granice, to źle. Ponieważ ci ludzie są z tobą bardziej intymni niż twoi współpracownicy, AKA, mają większy potencjał, aby cię skrzywdzić.
A oto dlaczego: prawdopodobnie ty są nadmiernie empatyczni z ludźmi, na których Ci zależy lub na których Ci zależy. Zostałeś dobrze wyszkolony w sztuce rozumienia, dlaczego ludzie są tacy, jacy są, i myślisz, że tylko dlatego, że okazujesz empatię, musisz być większą osobą i rozumieć. Więc dajesz im niesamowitą swobodę i nadal im przebaczasz – bo tak robią „mili” ludzie.
Ale zapominasz, że robiąc to, ranisz siebie bardziej. Zapominasz, że potrzebujesz empatia zbyt.
znak horoskopu październikowego4.
Jesteś zły, bo masz pewne myśli... a nawet przeczucia
Inna klientka opowiedziała mi, jak pamiętała, jak zapisała coś w swoim dzienniku, ale nie mogła znaleźć wpisów. Później uświadomiła sobie, że wstydząc się myśli, że jej ówczesny partner ją uderzył, i że odważyła się to zapisać, zszyła te kartki razem.
Trauma sprawia, że czujemy zawstydzony i winny nawet za realistyczną ocenę sytuacji, ponieważ czujemy, że zdradzamy kogoś innego lub ranimy go. Pamiętam, że kiedy poszłam do lekarza, aby oficjalnie zgłosić przemoc domową, poczułam się jak najgorszy człowiek na świecie. Zastanawiałam się, czy go ranię, czy potencjalnie sabotuję jego przyszłość? Tak, obiektywnie całe molestowanie miało miejsce; Jednak nadal czułam, że muszę go chronić.
A potem wielu z nas, którzy zostali zranieni przez toksyczna osoba wszyscy pamiętają, jak początkowo nasze wnętrzności krzyczały, aby uciec. Że coś było nie tak. A mimo to czuliśmy się źle, że w ogóle kogoś osądzaliśmy, więc przesadnie zracjonalizowaliśmy... i przyłączyliśmy się do tańca.
5.Nie zasługujesz na dobry związek i popadasz w takie, które ranią cię jeszcze bardziej
Niezależnie od tego, jak postrzegałeś swoją wartość, trauma sprawia, że wierzymy, że nie zasługujemy na dobry związek. A to, co ostatecznie robimy, jest z tym równoznaczne 4F : walka, ucieczka, zamrożenie i płowienie.
Możemy walczyć, co oznacza, że sabotujemy dobry związek, nazywając go nudnym lub po prostu robiąc rzeczy, które sprawią, że z tobą zerwie. Niektórzy ludzie również pędzą w kierunku nowych związków, nawet w kruchej przestrzeni nad głową, ponieważ czują, że muszą udowodnić, że nadal są pożądani, niestety wybierając w tym procesie toksycznych partnerów.
Albo w locie uciekamy od dobrych ludzi. Czasami zamarzamy nie angażując się lub wchodząc w relacje, które powodują ponowną traumę i jeszcze bardziej znieczulają.
W przeciwnym razie my płowy . A najgorsze jest, gdy przychylamy się do złych ludzi, zwłaszcza tych, którzy to robią wydaje się chcieć związku, ale tak naprawdę go nie chcesz. Zatem nawet jeśli są one dla nas gorsze niż dobre, nasza pamięć jest selektywna, ponieważ pamiętamy nieproporcjonalnie mniej dobrych chwil i odrzucamy te złe.
Pracujemy ciężej, pochylamy się i wmawiamy sobie, że jeśli ta osoba nas nie wybierze, to wszystko będzie nasza wina. A w międzyczasie zaniedbanie, znęcanie się i odrzucenie pogarszają sytuację skutki traumy , co utrudnia odejście.
Dlaczego układ nerwowy każe nam działać w ten sposób
Twój system nerwowy – który składa się z mózgu, rdzenia kręgowego i komórek nerwowych, które je wszystkie łączą – nie chce, żebyś umarł. Jego jedynym celem jest utrzymanie cię przy życiu i wie, że w niebezpiecznych sytuacjach, takich jak molestowanie, możesz umrzeć.
Reaguje więc w 4F: walka, zamrażanie, przymilanie się i ucieczka, aby utrzymać cię przy życiu. W sytuacji dysfunkcyjnej jest to pomocne. Tyle że po wyjściu z danej sytuacji stają się one dobrze unaczynionymi mięśniami przyzwyczajenia, przez co nieświadomie utkniesz w tych pętlach.
Załóżmy na przykład, że czujesz się zestresowany i niekomfortowy, siedząc w pociągu, a jest gorący dzień. Zaczynasz panika, a wewnętrzne uczucie serca uderzającego w klatkę piersiową i niemożność oddychania to dla ciebie zbyt wiele. Na następnym przystanku wybiegasz z drżącymi nogami i powoli się uspokajasz. Ale podobnie jak przykry przypadek zatrucia pokarmowego, pociąg kojarzy się z Twoim ciałem jako strefą niebezpieczną, miejscem, w którym się znajdujesz móc ponownie się załamać bo już raz się to zdarzyło, i miejsce, w którym ludzie mogą się z Ciebie śmiać.
I tak unikasz pociągu. A im dłużej będziesz unikać pociągu, tym trudniej będzie ci wrócić. Jeden miesiąc zamienia się w dziesięć lat, a może pociąg przekształci się w samoloty i zatłoczone miejsca. Łatwiej jest ustalić zasady poruszania się po życiu, na przykład jeżdżąc tylko na wakacje samochodem i nigdy nie jedząc poza domem. Możesz spotkać ludzi, którzy zrozumieją, ale zawsze będziesz wiedział, że utrudniasz im życie, co zżera cię od środka. A twój świat kurczy się coraz bardziej .
Ten tak to jest, jak początkowe traumatyczne doświadczenie może przerodzić się w rzeczy, które robisz i rzeczy, które robią ci ludzie, co ponownie cię wyzwala. Próbując naprawić zło, twój mózg nieświadomie doprowadza cię do podobnych sytuacji, a ponieważ ma ten sam typ charakteru, przypomina dom z luster i złe zaklęcie magiczne – co nazywamy „przymusem powtarzania”.
Zatem Twoje reakcje 4F rosną. A twój świat kurczy się w tobie i wokół ciebie. Możesz się odizolować, a nawet zacząć interpretowanie łagodnych wyrażeń jako wrogich i błędne koło staje się coraz silniejsze.
Co z tym zrobić
Twoje potrzeby, uczucia i granice są więcej niż ważne
Oczywiście, że Twoje potrzeby mają znaczenie – jeśli szanujesz potrzeby innych, wtedy całkowicie logiczne jest, że inni rozsądni, przyzwoici ludzie będą szanować Twoje. Zastanów się więc, kto zaspokoił Twoje potrzeby i od tego zacznij pracę, na przykład spędzając z nią czas i wypowiadając się na temat tego, co chciałbyś tak jak do zrobienia.
Zacznij od małych rzeczy, kończąc na „Nie lubię ciast” lub „Nie oglądam seriali komediowych” lub „Co moglibyśmy zamiast tego zrobić, abyśmy oboje byli zadowoleni”, zamiast zgadzać się z czymkolwiek. Będę zaskoczony, jak to przekłada się na odwagę i uzdrowienie.
A to synchronizuje się z granicami. Masz pozwolenie na mieć granice a wyrażanie granic może odbywać się w sposób pełen wdzięku. Ci ludzie, którzy według ciebie są zadziornymi granicami, mogą po prostu być zadziornymi ludźmi, którzy nimi są wypaczając znaczenie granic na przykład nazywając ich kontrolujące zachowanie lub kopiąc cię „granicami”.
Kup jedną lub dwie książki o granicach (polecam Terri Cole’a Szef graniczny ) i posłuchaj, jak ludzie opowiadają o tym, jak nauczyli się stawiać granice, a także napisz kilka podstawowych scenariuszy, które możesz zapamiętać lub przeczytać. Pamiętaj, podobnie jak w przypadku wyrażania swoich upodobań, a czego nie, Ty będzie na początku bądź niezdarny.
Dowiedz się także, jak postępować w przypadku naruszenia granic. Ale najpierw pamiętaj, że granice dotyczą Wszystko ludzi, nie tylko tych, których nie lubisz. Oczywiście ludzie czasami nieumyślnie naruszają granice. Jeśli ta osoba przeprosi, naprawi naruszenie i nie zrobi tego ponownie, to wiesz, że jest szczera; Inaczej rozmowa jest tania.
Należy Ci się empatia
Jeśli jesteś troskliwy i troskliwy wobec innych, okazywanie sobie empatii nie sprawi, że nagle staniesz się złą osobą. W rzeczywistości badania konsekwentnie pokazują, że kiedy dajemy za dużo, wypalamy się pod względem empatii . A to może sprawić, że w ogóle cię to nie obchodzi. Jeśli więc chcesz być przyzwoitym człowiekiem, argumenty przemawiające za okazaniem sobie empatii są mocne.
22 września astrologia
Jak mówię moim klientom, pomyśl o tym w ten sposób: Twój „Bank Dobrej Karmy” jest przepełniony, wystarczy, że wypłacisz Niektóre odsetek i wydać je na siebie.
A co najważniejsze, nie jesteś nic winien komuś, kto cię skrzywdził. Oczywiście sytuacja nie była w 100% zła, oczywiście miałeś pewne korzyści i dobre chwile, ale to nie znaczy, że musisz dalej płacić za empatię i wysiłek wobec nich.
Co zrobić, gdy już rozumiesz mechanizmy przemocy
Teraz rozumiesz, że to nie twoja wina, że doświadczyłeś przemocy, a ten związek został zaprojektowany tak, aby cię złamać. Toksyczne relacje, które mają tę samą dynamikę niezależnie od epoki i kultury, mówią ci, że to nie jest osobiste.
Narysuj oś czasu. Cokolwiek zrobiłeś, poczułeś lub pomyślałeś, zanim zrozumiałeś traumę i molestowanie, tego nie możesz zmienić. Idąc dalej, tak jest teraz twój odpowiedzialność za uzdrowienie.
Pierwszym krokiem do przełamania złego zaklęcia, jakim jest przymus powtarzania, jest świadomość jego istnienia. Podobnie jak w przypadku, nie tylko od Ciebie zależy, czy w pojedynkę będziesz niezwykle ciężko pracować, aby udowodnić swoją wartość, aby ktoś, komu nie zależy na Tobie, w magiczny sposób Cię wybrał. Jeśli cię nie chcą, to cię nie chcą; Nie możesz przekonać drugiej osoby, żeby cię chciała, a w międzyczasie tracisz jej szacunek. Jedyne, czego ich uczysz, to tego, że mogą cię wykorzystać i ujdzie im to na sucho.
Możesz nazywać rzeczy w swojej głowie takimi, jakie są. Jeśli ktoś zachowuje się źle, nie można go osądzać. Jeśli przyjdzie Ci do głowy zła myśl – tak jak my wszyscy – o ile nie zaczniesz działać zgodnie z nią, wszystko jest w porządku.
Odcinasz się od ludzi, przy których czujesz się jak śmiecie. Zwłaszcza ci, którzy sprawiają, że czujesz się głupio, ponieważ skrzywdzili cię wcześniej, lub ludzie, którzy sprawiają, że teraz udowadniasz, że jesteś „stabilny”, ponieważ masz traumatyczną historię.
Napisz listę rzeczy, których nie musisz już tolerować – bo od kiedy cierpisz na odznakę honoru? Jak mówię moim klientom, jeśli ktoś przejeżdża obok twoich drzwi wejściowych i każdego ranka wyrzuca ekskrementy, technicznie rzecz biorąc, możesz to posprzątać. Ale dlaczego to tolerujesz? Podobnie pomyśl o wszystkich rzeczach, przez które nie musisz już cierpieć.
A co ważniejsze, skup się na tym, co Cię czyni świecić . Możesz zastanawiać się, jaki był twój słaby punkt, który uczynił cię tak podatną ofiarą przemocy w porównaniu z kimś innym, kto właśnie mógł odejść.
Rzecz w tym, że wszyscy mamy swoje słabe punkty; Osoba z dużymi granicami może być zła w czymś, w czym ty się zachwycasz. Wykorzystaj więc swoje mocne strony, aby nadrobić zaległości i wzmocnić słabe punkty. Na przykład wykorzystałem swoją empatię do innych, skierowałem ją do wewnątrz i nauczyłem się wyznaczać granice w rekordowym czasie.
Wreszcie, czy chcesz następnego związku, czy też jakiejkolwiek formy seksu i intymności, to zależy od ciebie. Nie musisz się spieszyć, żeby cokolwiek udowodnić, ani nie musisz słuchać tego, co przepisują inni.
Jedzenie na wynos
Jednym z moich osobistych objawień było to, że chociaż na wiele lat opuściłem metaforyczny plac zabaw, stałem się swoim własnym tyranem. Nie mogłam winić za wszystko mojego byłego partnera – i nigdy nie chciałam – raczej na mnie spoczywała odpowiedzialność za zrozumienie, w jakich nawykowych pętlach trzymała mnie trauma.
Tak, te działania utrzymywały mnie przy życiu w dysfunkcyjnej sytuacji, ale podobnie jak ten plac zabaw, Zostawiłem to . Musiałem to też zostawić w głowie, żeby moje ciało wiedziało, że jestem bezpieczna. Jedynym sposobem na trenowanie siebie jest szanowanie siebie. Zasługujesz na dobroć i miłość, taką jaką dajesz przyjacielowi i kochankowi, wobec którego jesteś tak troskliwy.
Zamyślenie jest tym, czym jesteś wyleczyć się z traumy całkowicie, a nie dlatego, że żyłeś, aby opowiedzieć historię. Zamiast tego ćwiczysz protokoły zapewniające bezpieczeństwo układu nerwowego. W przeciwnym razie nie rozpoznałbyś nawet dobrych ludzi, możliwości i uczuć, nawet jeśli ciągle się na ciebie rzucają.
W ten sposób szanowanie siebie powoli kręci wskazówki zegara w twoim mózgu, aż do dnia, w którym będziesz mógł definitywnie stwierdzić: „Wtedy to było. Teraz jest teraz.”
Podziel Się Z Przyjaciółmi: